całkowity zakaz importu jakiegoś artykułu do kraju
VAT od importu towarów rozliczany jest co do zasady w zgłoszeniu celnym. VAT trzeba zapłacić w terminie 10 dni, licząc od dnia powiadomienia importera przez organ celny o wysokości należności podatkowych. Podatnicy mogą jednak rozliczyć ten podatek również w składanej co miesiąc deklaracji VAT po spełnieniu określonych warunków.
Wszystkie rośliny przywożone do UE, z wyjątkiem wskazanych, muszą posiadać świadectwo fitosanitarne. Od 14 grudnia 2019 r. podróżni mogą wwozić do Unii Europejskiej tylko 5 rodzajów owoców. Są to: ananasy, kokosy, duriany, banany i daktyle. Nowe rozwiązania dotyczące zdrowia roślin wynikają z nowelizacji przepisów unijnych [1].
Miejsce dostawy towarów transportowanych. Przeanalizujmy zatem ogół regulacji odnoszących się do miejsca dostawy towarów. Jak podaje art. 22 ust. 1 pkt 1 ustawy, miejscem dostawy towarów jest w przypadku towarów wysyłanych lub transportowanych przez dokonującego ich dostawy, ich nabywcę lub przez osobę trzecią – miejsce, w którym towary znajdują się w momencie rozpoczęcia
Jurgiel przypomniał, że w maju KE wprowadziła tzw. środki zapobiegawcze dotyczące niektórych produktów pochodzących z Ukrainy, jak zakaz importu pszenicy, kukurydzy, rzepaku, słonecznika
Kwoty importowe (będące bezpośrednim ograniczeniem ilości importu jakiegoś dobra; mają one podobny skutek jak cło importowe w odniesieniu do cen i ilości, ale dochody, występujące w formie renty z kwoty, uzyskują w tym przypadku zagraniczni producenci ochranianych towarów). Do podstawowych przyczyn ilościowego ograniczania przywozu
Badische Zeitung Bekanntschaften Sie Sucht Ihn. raporty specjalne: Rosja-Ukraina Koronawirus atakuje Inflacja w Polsce Warszawa Zakaz importu rosyjskiego złota. "Uderzenie w serce machiny wojennej Putina" Wielka Brytania, USA, Kanada i Japonia wspólnie wprowadzają zakaz importu rosyjskiego złota, aby zwiększyć presję na reżim prezydenta Władimira Putina w związku z wojną na Ukrainie - poinformował w niedzielę rano brytyjski rząd. "Die Welt": Grecja pomaga Rosji obejść sankcje. Biznes naftowy kwitnie "Europejskie porty zostały oficjalnie zamknięte dla rosyjskich statków od kiedy 8 kwietnia Unia Europejska ogłosiła swój piąty pakiet sankcji. Rzeczywistość jest jednak inna. Przede wszystkim znów kwitnie biznes naftowy. Szczególnie Grecja notorycznie łamie ustalenia - pisze dziennik "Welt". Postawa Węgier nie odpowiada Polsce. Ale "takich hamulcowych jest znacznie więcej" "Nie ukrywamy, że postawa węgierskiego rządu w sprawie sankcji wobec Rosji zupełnie nam nie odpowiada. Hamulcowych w stosunku do sankcji jest niestety znacznie więcej" - powiedział w piątek wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. Reklama Austria odmawia wstrzymania dostaw rosyjskiego gazu. "Czerwona linia" Austria odmawia wstrzymania dostaw rosyjskiego gazu – informuje w piątek portal dziennika "Kurier", powołując się na wypowiedź minister gospodarki Margarete Schramboeck (OeVP). "Embargo na gaz to wyraźna czerwona linia dla Austrii" - skomentowała Schramboeck dla mediów z grupy Funke. Ekspert OSW: To będzie potężne uderzenie w rosyjską gospodarkę "Efekty wprowadzenia embarga na rosyjską ropę naftową w krajach unijnych ocenimy w 2023 roku" - powiedział PAP ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk. Ocenił, że realizacja szóstego pakietu sankcji UE będzie potężnym uderzeniem w gospodarkę Rosji. Reklama UE: Węgry i Słowacja zwolnione z embarga na rosyjską ropę Węgry i Słowacja będą na razie zwolnione z embarga na rosyjską ropę, zaproponowanego w środę przez Komisję Europejską w ramach szóstego unijnego pakietu sankcji przeciwko Rosji. Kraje te będą mogły importować rosyjską ropę do końca 2023 roku w ramach istniejących kontraktów - informuje w środę agencja Reutera za źródłem unijnym. Całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy. Von der Leyen przedstawia 6. PAKIET SANKCJI "Proponujemy całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy; w ciągu pół roku zakończymy import ropy naftowej, a produktów rafinowanych do końca roku" - powiedziała w środę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Parlamencie Europejskim, podając szczegóły szóstego pakietu sankcji przeciwko Rosji, który ma zostać wprowadzony w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę. Michał Kamiński po wizycie w Buczy: Nigdy już nie napiszę słowa "Rosjanin" dużą literą "Okrucieństwa, które zobaczyliśmy, okazały się straszniejsze, niż można się było spodziewać" – powiedział po powrocie z Ukrainy marszałek Senatu Tomasz Gordzki. W ocenie wicemarszałka Michała Kamińskiego Rosja nie ma już prawa nazywać się państwem cywilizowanym. Zakaz importu węgla z Rosji do UE. Von der Leyen potwierdza NOWE SANKCJE "Wprowadzimy zakaz importu węgla z Rosji o wartości 4 mld euro rocznie, zaproponujemy zakaz dla rosyjskich i białoruskich przewoźników drogowych i wprowadzimy całkowity zakaz transakcji w przypadku czterech kluczowych banków rosyjskich, w tym drugiego co do wielkości banku VTB" - ogłosiła we wtorek szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Zełenski: Dziękuję Bidenowi za uderzenie w serce machiny wojennej Putina "Dziękuję USA i prezydentowi Joe Bidenowi za uderzenie w serce machiny wojennej Putina" - tak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zareagował w serwisie Twitter na zapowiedź wprowadzenia zakazu importu rosyjskich surowców energetycznych do Stanów Zjednoczonych. Reklama następna Zgłoś błąd na stronie Drukuj Zapisz się na newsletter Obserwuj na Facebooku
Fot. PE Proponujemy całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy; w ciągu pół roku zakończymy import ropy naftowej, a produktów rafinowanych do końca roku - powiedziała w środę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Parlamencie Europejskim, prezentując szczegóły szóstego pakietu sankcji przeciwko Rosji w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę. Jedność i solidarność w UE jest kluczowa teraz i w przyszłości przy odbudowie Ukrainy - podkreślali w debacie europosłowie, popierając szósty pakiet sankcji wobec Rosji oraz program naprawczy dla Ukrainy. "Powiedzmy sobie jasno, nie będzie to łatwe, ponieważ niektóre państwa członkowskie są silnie zależne od rosyjskiej ropy, ale po prostu musimy to zrobić. Putin musi zapłacić wysoką cenę za swoją brutalną agresję" - podkreśliła von der Leyen. Przewodnicząca KE zapewniła, że Unia Europejska zamierza wycofać rosyjską ropę z europejskich rynków "w sposób uporządkowany", który pozwoli zabezpieczyć alternatywne trasy dostaw i zminimalizować wpływ embarga na światowe rynki. Przedstawione przez nią propozycje muszą zostać jednogłośnie zatwierdzone przez 27 państw członkowskich, aby mogły wejść w życie. Przewodnicząca przyznała, że uzyskanie zgody na sankcje naftowe od wszystkich krajów UE "nie będzie łatwe". Agencja Reutera podała, powołując się na źródło unijne, że Węgry i Słowacja będą mogły importować rosyjską ropę do końca 2023 roku w ramach istniejących kontraktów. Ma to zostać zaproponowane przez UE w celu uniknięcia weta tych dwóch krajów wobec sankcji. Jeśli embargo na rosyjską ropę zostanie zaakceptowane, będzie to drugi pakiet unijnych sankcji skierowany przeciwko rosyjskim źródłom energii, które nałożono z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę - zauważa Associated Press. Jak podaje, UE pozyskuje ok. 25 proc. ropy z Rosji. Przewodnicząca KE powiedziała również, że unijnymi sankcjami zostaną objęte trzy "duże rosyjskie banki", w tym Sbierbank. Zostaną one odcięte od systemu SWIFT, co ma umocnić izolację rosyjskiego sektora finansowego. "W ten sposób uderzymy w banki, które spełniają najważniejszą rolę w rosyjskim systemie finansowym i pozwalają Putinowi na sianie zniszczenia" - powiedziała von der Leyen. Anonimowe źródło agencji Reutera przekazało, że pozostałe dwa banki to Moskiewski Bank Kredytowy i Rosyjski Bank Gospodarki Rolnej. UE chce także ukarać nowymi wysokich rangą rosyjskich wojskowych. Mają oni zostać objęci zakazem podróży, a ich aktywa w UE zostaną zamrożone. Von der Leyen nie podała konkretnych nazwisk. Ponadto UE planuje zakazać emisji trzech dużych rosyjskich nadawców państwowych w krajach Unii. Aby wspomóc Ukrainę, przewodnicząca KE zaproponowała plan odbudowy kraju po zakończeniu wywołanej przez Rosję wojny. Jak podkreśliła, pakiet pomocowy dla Ukrainy powinien pociągnąć za sobą ogromne inwestycje w kraju, mające na celu zaspokojenie najpilniejszych potrzeb i wprowadzenie niezbędnych reform. "Ostatecznie utoruje on drogę dla przyszłości Ukrainy w Unii Europejskiej" - zapewniła przewodnicząca KE. Europosłowie podkreślali w debacie potrzebę wsparcia obywateli i przedsiębiorstw UE dotkniętych skutkami wojny, wzywając do jedności wśród państw członkowskich. Domagali się również wsparcia dla krajów, które odczuwają skutki wojny, czy to ze względu na ich zależność od rosyjskiego gazu i ropy, czy też z powodu przyjęcia dużej liczby ukraińskich uchodźców. Większość zabierających głos podkreślała konieczność pokonania Putina, ale jednocześnie zaznaczała, że najlepszym sposobem na osiągnięcie tego celu jest zminimalizowanie kosztów ponoszonych przez samą UE. Pozwoliłoby to na utrzymanie jedności wśród państw członkowskich, złagodzenie skutków dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, a także umożliwiłoby UE lepszą pomoc w powojennej odbudowie Ukrainy. Europosłowie zwracali uwagę na trudną sytuację osób w UE, które muszą wybierać między zakupem żywności a ogrzewaniem domu; sugerowali Komisji rozważenie w poszczególnych przypadkach, czy wprowadzać nowe przepisy, które mogłyby dodatkowo obciążyć i tak już borykające się z problemami przedsiębiorstwa. kjm/ woj/
Zakaz importu stali z Rosji, jaki zamierza wprowadzić Unia Europejska w kolejnym pakiecie sankcji, oznacza, że to Polska będzie miała do odegrania jedną z najważniejszych ról w tym ekonomicznym starciu. Bo jesteśmy jednym z pięciu najważniejszych rynków dla rosyjskiego eksportu stali importu rosyjskiej stali i żelaza zapowiedziała w piątek 11 marca przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen. Ma być on elementem kolejnego pakietu sankcji, jakie Unia Europejska nałoży na Rosję za jej atak na Ukrainę.– Zabronimy importu kluczowych towarów w sektorze hutnictwa żelaza i stali z Federacji Rosyjskiej. Uderzy to w centralny sektor rosyjskiego systemu, pozbawi go miliardów wpływów z eksportu i sprawi, że nasi obywatele nie będą dotować wojny Putina – głosi oficjalny komunikat Komisji Europejskiej opublikowany w tylko ropaRosja to obecnie piąty największy światowy producent stali. Według danych World Steel Association w ubiegłym roku rosyjskie huty wyprodukowały około 76 mln ton tego produktu, o 6 proc. więcej, niż rok tej stali idzie w świat? Niemało. Według raportu amerykańskiego Departamentu Handlu z 2019 r., Rosja przed pandemią była trzecim co do wielkości eksporterem stali na świecie, wysyłając za granicę około 33 mln ton rocznie. W 2017 roku eksport Rosji stanowił około 7 proc. całego globalnego eksportu stali. Pod względem wartości, sprzedaż stali za granicę stanowiła 4,4 proc. całkowitej wartości rosyjskiego tamtego czasu zmieniło się tyle, że ceny stali na świecie notują historycznie wysokie poziomy, a zapotrzebowanie na rosyjski produkt w niektórych krajach wzrosło. Pozwoliło to odrobić Rosji pandemiczne spowolnienie i poprawić opłacalność eksportu. Z danych zebranych przez serwis S&P Global Commodity Insights wynika, że w 2021 r. Rosja wyeksportowała 15,9 mln ton stalowych półproduktów i 16,8 mln ton gotowej stali. Co oznacza, że wolumen eksportu wrócił do stanu sprzed na pierwszej liniiDla skuteczności zachodnich sankcji najważniejsza jest jednak geograficzna struktura zagranicznych rynków zbytu. I tu Polska ma bardzo ważną rolę do danych S&P Global nasz kraj jest bowiem w pierwszej piątce najważniejszych rynków dla rosyjskiej stali gotowej, obok Turcji, Kazachstanu, Białorusi i Uzbekistanu. Łącznie do tych pięciu państwa Rosja sprzedaje połowę eksportowanego krajem Unii Europejskiej, który na pewno stanie obok Polski na pierwszej linii sankcyjnego frontu, jest Belgia. To wiodący europejski rynek dla rosyjskich stalowych półproduktów. Do Belgii, Meksyku, Tajwanu, Turcji i Kazachstanu Rosjanie wysyłają aż 70 proc. swojego eksportu w tym stali skokowo rósłCzy stal z Rosji była ważna dla polskiej gospodarki? Niestety, w ostatnich latach polski przemysł i budownictwo sprowadzały jej coraz więcej. Już w przywoływanym raporcie amerykańskiej administracji analitycy Departamentu Handlu zwracali uwagę na skokowy wzrost sprzedaży stali do Polski między 2017 a 2018 rokiem. Wtedy import z Rosji nad Wisłę wzrósł aż o 160 2021 r. wcale nie było lepiej, na co z kolei wskazują informacje GUS. Według oficjalnych danych do Polski trafiło 1,4 mln rosyjskiej stali i żeliwa, o wartości 4,7 mld zł. I było to dwukrotnie więcej, niż rok wcześniej. Import z Rosji stanowił około 10 proc. całego importu stali, a Rosja była drugim co do wielkości dostawcą dla polskich firm, po embargo musi więc wywołać napięcia na polskim rynku, tym bardziej, że zbiegnie się z innym poważnym problemem: wojna może zatrzymać tez import stali z Ukrainy. A to z kolei trzeci najważniejszy dostawca: w poprzednim roku sprowadziliśmy od wschodnich sąsiadów około 1,4 mln sumie import z Rosji i Ukrainy stanowił aż 20 proc. importu stali do Polski. A to właśnie zakupy za granicą były jednym w ważniejszych źródeł zaopatrzenia w poprzednim roku dla szybko rosnącego budownictwa i przemysłu budzącego się po pandemicznym 2020 r.– Na każde 1000 ton wyrobów zużytych przez gospodarkę aż 800 przyjechało z zagranicy. Co trzecia tona przyjeżdżająca z zagranicy pochodzi spoza Unii Europejskiej (…) Trzeba sobie zadać pytanie, czy przy takich łańcuchach dostaw polska gospodarka jest bezpieczna? – zwracał uwagę podczas ubiegłorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby stali pójdą w góręWojna w Ukrainie i jej gospodarcze skutki – w tym sankcje nakładane na Rosję – będą więc mieć bezpośredni wpływ nie tylko na sytuację na rynkach ropy czy gazu, ale też stali. A więc pośrednio również w przetwórstwie przemysłowym – czyli na przykład produkcji AGD, czy w branży motoryzacyjnej. No i w budownictwie. Jeśli nawet stali nie zabraknie, bo przedsiębiorcy znajdą innych dostawców, to z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że będzie ona stal wyróżniała się bowiem m. in. niską ceną. Na podstawie danych GUS można wyliczyć, że średnio jej tona sprowadzona do Polski była najtańsza pośród najważniejszych importerów. Tańsza była tylko ta kupowana z i bez embarga na Rosję ceny na świecie zaczęły szybko rosnąć po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Drożeje stal chińska, według danych S&P Global Commodity Insights w ciągu pierwszych dziesięciu dni wojny wzrost wyniósł niemal 12 Chiny to światowy potentat w wielkości produkcji, ale systematycznie ją ogranicza. Oficjalny powód to konieczność zmniejszania emisji CO2. W 2021 r. chińska produkcja spadła o około 3 proc. i nie zanosi się, żeby ten trend miał się zmienić. A to oznacza, że może być trudno wypełnić ubytek po stali rosyjskiej (piąte miejsce na świecie) i ukraińskiej (czternaste miejsce).Marek ChądzyńskiRedaktor Naczelny 300Gospodarki. Dziennikarz specjalizujący się w makroekonomii. W mediach od końca lat 90. Był reporterem Życia, Parkietu, korespondentem Polskiej Agencji Prasowej. Od sierpnia 2021 roku w 300Gospodarce, wcześniej przez wiele lat związany z Dziennikiem Gazetą Prawną. W 2018 roku nominowany do nagrody Grand Press Economy.
Proponujemy całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy; w ciągu pół roku zakończymy import ropy naftowej, a produktów rafinowanych do końca roku - powiedziała w środę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Parlamencie Europejskim, podając szczegóły szóstego pakietu sankcji przeciwko Rosji, który ma zostać wprowadzony w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę. Przewodnicząca KE przekazała również, że unijnymi sankcjami zostaną objęte trzy "duże rosyjskie banki", w tym Sbierbank. Zostaną one odcięte od systemu SWIFT, co ma umocnić izolację rosyjskiego sektora finansowego. "W ten sposób uderzymy w banki, które spełniają najważniejszą rolę w rosyjskim systemie finansowym i pozwalają (prezydentowi Rosji Władimirowi) Putinowi na sianie zniszczenia" - powiedziała von der Leyen. Ponadto UE planuje zakazać emisji trzech dużych rosyjskich nadawców państwowych w krajach Unii. SYTUACJA NA UKRAINIE: Relacjonujemy na bieżąco « ‹ 1 › »
Węgry nie mogą poprzeć nowego pakietu sankcji Unii Europejskiej, obejmującego embargo na import ropy naftowej, w jego obecnej formie - powiedział w piątek premier Viktor Orban. Orban powiedział, że obecna propozycja Komisji Europejskiej, zakazująca importu rosyjskiej ropy, byłaby równoznaczna z "bombą atomową" zrzuconą na węgierską gospodarkę, dodając, że Węgry są gotowe do negocjacji, jeśli zobaczą nową propozycję, która odpowiadałaby węgierskim Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przedstawiła projekt nowego, szóstego pakietu sankcji wymierzonych w Rosję za inwazję na Ukrainę. Wśród propozycji jest rezygnacja z importu rosyjskiej ropy naftowej do końca 2022 nie chcą poprzeć zakazu importu rosyjskiej ropy- Wiemy dokładnie, czego potrzebujemy, przede wszystkim potrzebujemy 5 lat na zakończenie całego procesu (...). 1-1,5 roku to za mało na cokolwiek - powiedział Orban, dodając, że Węgry będą potrzebowały również ogromnych inwestycji w rafinerie i system transportu morskiego, aby umożliwić import nierosyjskiej ropy. Orban zastanawiał się, czy mądrze jest dokonywać inwestycji na taką skalę, aby uzyskać wynik za 4-5 lat, podczas gdy na Ukrainie trwa wojna. Powiedział, że Węgry czekają na nową propozycję Nie chcę konfrontacji z UE, lecz współpracy.... ale jest to możliwe tylko wtedy, gdy wezmą pod uwagę nasze interesy - powiedział również, że Węgry nie poprą wpisania na czarną listę głowy sprzymierzonej z Kremlem Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, patriarchy Cyryla, gdyż jest to "kwestia religijnej wolności".Powtórzył stanowisko Węgier, by nie wysyłać żadnej broni do sąsiedniej Ukrainy, ponieważ takie przesyłki mogłyby stać się celem rosyjskich ataków na terenach za granicą w zachodniej Ukrainie, gdzie mieszkają etniczni Węgrzy - samym węgierski przywódca powtórzył stanowisko wyrażone w czwartek w liście skierowanym do przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen, w którym podkreślił, że Komisja nie może stwarzać sytuacji, w której sankcje przyniosłyby Węgrom większą szkodę niż Rosji. Dodał, że największą wartością UE w reakcji na rosyjską inwazję na Ukrainę była jak dotąd jedność, a w jego opinii proponowany szósty pakiet sankcji mógłby tę jedność krajów Europy środkowo-wschodniejVon der Leyen przekazała w środę, że KE proponuje całkowity zakaz importu rosyjskiej ropy; w ciągu pół roku zakończony miałby być import ropy naftowej, a do końca roku - produktów rafinowanych. W swoim wystąpieniu przed Parlamentem Europejskim zapowiedziała, że nie jest to łatwa do wdrożenia decyzja, ponieważ niektóre państwa członkowskie UE są silnie zależne od rosyjskiej ropy, jednak embargo jest konieczne dla ukarania Rosji. Kilka wschodnich krajów UE obawia się, że wstrzymanie sankcji nie da im wystarczająco dużo czasu na dostosowanie się do nowych warunków, choć dyplomaci twierdzą, że Węgry i Słowacja dostaną czas do końca 2023 PAP
całkowity zakaz importu jakiegoś artykułu do kraju